Tagi

, , , , , , ,

Dla niektórych wydaje się to być odrażające…
Dla niektórych to coś zupełnie naturalnego…
Niektórzy propagują…
Niektórzy krytykują…
O czym mowa? O karmieniu piersią oczywiście.
Aktualnie karmię swoje drugie dzieciątko i nie wyobrażam sobie, aby było inaczej. Czasem oczywiście nie ma wyjścia i trzeba inaczej karmić Malucha, ale jak można to czemu z tego nie skorzystać?

Dla mnie kp jest przede wszystkim wygodne. Nie trzeba przygotowywać butelki, sprawdzać temperatury, wyparzać butelek. Przy kp takich problemów nie ma 😉
Są inne – to prawda, ale nic nie jest proste 😉

Wiecie co najbardziej lubię w kp ? To, że można karmić wszędzie.
Czy się wstydzę?
Czego?
To naturalna rzecz.

Dla matki kp cyc już nie jest przedmiotem pożądania, jest sposobem karmienia 😀

Już nie robi na mnie wrażenia karmienie w sklepie, w kościele, na placu zabaw… Karmiłam przy innych ludziach, podczas załatwiania różnych spraw na budowie. Karmiłam w urzędach i w centrach handlowych. Na kocu, w samochodzie, na ławce w parku, na basenie.

Już nie szukam specjalnych miejsc do karmienia, nie idę na bok, nie chowam się w ciemny zaułek – po prostu karmię. Robię to tak dyskretnie, że czasem nikt się nawet nie zorientuje, że przy nim karmię.
Wiecie jakie to wygodne?

Polecam 😉

P.s.
A Wy gdzie karmicie swoje dzieci?

 

Reklamy