Tagi

,

Codziennie rano wstajemy z Emilką o 7:30, tzn. ona się budzi, a ja jestem do tego zmuszona 😉
Dziś 7:45 i dalej śpi… a trzeba wstać do żłobka…
Podchodzę i delikatnie całuję ją po policzku i głaszczę, słyszę:
„Mamo zostaw mnie, chcę jeszcze poleżeć”
Pozwoliłam jeszcze chwilkę zostać jej w łóżku, a kiedy otwarła oczka mówię:
„Emilko wiesz czemu nie chce Ci się wstać? Bo poszłaś wczoraj późno spać.”
„To Tatuś!”
„Tak, to Tatuś Cię wczoraj usypiał i poszłaś późno spać. Dziś położymy się wcześniej, tak, żebyś rano sama ładnie wstała”
„Zgoda” 😉

A jak spałam to uznałam, że Miś powinien zająć honorowe miejsce w łóżku 😉

IMG_20140409_214908_edit

Reklamy